sobota, 17 listopada 2012

Nikt z moich znajomych nie chce żebym się cieła..ale i tak jest załamka staram się tego nie robić udaje że mogę żyć "normalnie".. Jak potrzebuje się pociąć to nie mogę masakra..Zaraz się prycze..Wczoraj dziewczyny z klasy śmiały się z każdego mojego słowa..Chciała bym mieć przy sobie kogoś do którego bym mogła się przytulić wypłakać się w jego rękę dzwonić o każdej porze żeby jako jedyny wiedział co czuje..Na co dzień staram się udawać inom twardom ale są takie chwile w których nie daję po prostu już rady..Nikt mnie nie rozumie..Jest co raz gorzej a i na następny rok wyprowadzam się do niemiec pod koniec wakacji nie chce ale cóż muszę ja nie mam zdanie czy chce czy nie chcę..Ale może będzie lepiej nie bdzie mojej patologicznej klasy może ktoś z mojej klasy to czyta..Może w końcu dotrze do nich co oni robiom z mooiom psychikom..ona jest tak zniszczona że nikt sobie tego nie wyobraża..

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz